Pamiętam datę i godzinę
Gdy siedząc przy stole układałem tekst
Próbowałem o miłości, o wolności też.
Co w sercu drzemie
Pustką nie jest wręcz.
W moim mieście
Często prześpię
Gdy mam walczyć o swój byt
Wszyscy zwarci i gotowi
Żeby wybić się jak rytm
Pamiętam słowa i ten głos
Który do ucha szeptał mi
Zdobądź swoją wolność
I człowiekiem dobrym bądź !
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz