W bibliotecznej ciszy długi stół
Siedzi na skraju, naprzeciw
Dziewczyna blond włos.
Gwarzy z przyjaźnią z innymi oczami.
Ciszę wypełnia biblioteczny, pusty ton.
Z lewicy dobiega szmer, trzepotanie rzęs
Przerzucane strony...- urocze blade lica.
Może i słyszysz to wszystko w wyobraźni
Lecz ona siedzi tam z prawej i nie słyszy...
...to jest różnica.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz