czwartek, 1 marca 2012

Biblioteczny ton

W bibliotecznej ciszy długi stół
Siedzi na skraju, naprzeciw
Dziewczyna blond włos.
Gwarzy z przyjaźnią z innymi oczami.
Ciszę wypełnia biblioteczny, pusty ton.

Z lewicy dobiega szmer, trzepotanie rzęs
Przerzucane strony...- urocze blade lica.

Może i słyszysz to wszystko w wyobraźni
Lecz ona siedzi tam z prawej i nie słyszy...
                                       ...to jest różnica.

Brak komentarzy: