Kto tak nędzne wiersze pisze
Ból w mych oczach wywołuje
Skarżę się na brak szczerości
W wielkich dziełach z kapelusza
Może prawdy ciut w tym leży
Że kto przepości się wielce
To i z ości chlebem się ucieszy
Głodny jestem takiego chleba
Prostego, szczerego… za 2 grosze
Czym karmieni dziś jesteśmy ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz