piątek, 10 lutego 2012

- wa - wski - wska


O!
I nic więcej
Koniec kropka
Chopin, August, Stańczyk
Czerwień muru w oku błyśnie
Człeku! Warto spojrzeć na pałacyk

Na placu ktoś drażni
Kawał mebla z domu wyniesł
Nogi stołu powyrywał
Postawił w centrum
Ni-Muzykę wyczynia

I na cóż ?

W mrozie srogim
Tak przyjemne i tak błogie
Doświadczenie paradoksu
Ogrzać się przy żarze koksu

                                                   Z uliczki w ulicę             Piiiiiiiiiiiiiizd
                          Przechodzimy żwawym krokiem             Oszalałe tłumy fiuuuuuuu...
                  Jak po kamiennych schodkach skacząc           Owiani przeciągiem szuuuu...
   Starzejemy się z każdym rokiem                                                     Powietrze wyjęte z metra

                   B a r d z i e j  w n i o s e k  n i ź l i  m o r a ł                  
Z  t e g o  w i e r s z a  n i e  w y p ł y n i e
N i e  m a  w e n y,  w  c i e l e  c h o r o b a
A  w  s t o l i c y  ż y c i e  j a k  W i s ł a …









Brak komentarzy: