wtorek, 13 marca 2012

Złoty sen


Yerba mate z mięty liściem
Da Ci siły nocną porą
Lecz czy rano – kiedy trzeba
Wstaniesz żwawo tuż przed szkołą?

Rzewne dźwięki z adaptera
Słodko zgrają się w posłanie
A ty pracą żeś zajęty
Wypijasz kolejne zalanie…

Końca pracy już wyglądasz
Snu złotego niecierpliwie.
I tak szybko sen nie przyjdzie
Będziesz sikać jak po...! 

Brak komentarzy: