Kiedy ranne wstają marki
W chustkę lecą nocne smarki
I do łaźni prędko biegną
Coś zostawić – czarę pełną
Po czynnościach tych intymnych
W wir prac wpadają ważnych, innych
Przepompują tak dzień cały,
A pod koniec wytrzeszcz! Lecą gały!
Dziecko spyta: - mamo, tato
Fajnie, że żyjemy tak bogato
Ale co to wszystko znaczy w świecie
Gdy dla mnie czasu nie najdziecie?

2 komentarze:
"Czarę pełną"! ludzie!
aż muszę do łazienki :D
ale na prawdę
zara wracam
o masz zajęta
Prześlij komentarz